Najnowsze posty
09 maja 2021

Puerto Rico

W podstawówce zdarzało mi się puszczać muzykę na szkolnych dyskotekach. Z tamtego czasu najbardziej zapamiętałem stały zestaw malkontentów, którzy przy każdym utworze potrafili wynaleźć jakiś powód marudzenia i głośno go komunikowali. Moim ulubionym było, że piosenka jest za stara. Pewnego razu mój współprowadzący kolega postanowił takiego delikwenta, jak to się ładnie teraz mówi, wyjaśnić. Rzekł mu wtedy: dobra muzyka nie ma daty ważności. Czy w podobny sposób można mówić o grach planszowych? Przed wami trzecia edycja Puerto Rico.

(więcej…)
21 kwietnia 2021

Fantastyczne światy solo

Fantastyczne światy to jedna z tych gier, które można określić stwierdzeniem oklepanym jak karoseria auta sprzedawanego po wyjątkowo okazyjnej cenie: tę grę albo się kocha, albo nienawidzi.

(więcej…)
15 kwietnia 2021

Draftozaur solo

Draftozaur to jedna z tych gier, obok których trudno przejść obojętnie. Drewniane figurki dinozaurów robią niesamowite wrażenie, a i sama rozgrywka przy banalnie prostych zasadach daje spore pole do zabawy. Czas na wariant solo.

(więcej…)
01 kwietnia 2021

Great Western Trail solo

Nowa edycja Great Western Trail została zapowiedziana wraz z oficjalnym wariantem jednoosobowym. Zanim jednak pojawi się ona w sklepach, zapraszam do sprawdzenia nieoficjalnego wariantu, stworzonego jeszcze dla edycji z trzema poważnymi panami na okładce.

(więcej…)
25 marca 2021

Wahadło

Klepsydra w grze planszowej kojarzy mi się raczej negatywnie. Z racji występującego w mojej głowie dosyć zawiłego procesu obliczeniowego, moi współgracze stosują ją jako pewnego rodzaju straszak, który tak naprawdę ma na celu zepchnięcie moich myśli z obranego toru, przez co wynikowo podejmę nieoptymalną decyzję. Wahadło ma klepsydry aż 3 i o dziwo, nie uciekam na ich widok.

(więcej…)
02 marca 2021

Zamek

Dzisiaj zmierzymy się z nie lada legendą. I jestem przekonany, że nie tylko dla mnie, bo wiem z pewnych źródeł, że wielu, tak jak ja, zaczynało swoją planszową przygodę od Carcassonne. Ta niemiecka gra o francuskim mieście doczekała się mnóstwa dodatków, big boxów, a także osobnej wersji dwuosobowej. I to właśnie tej ostatniej, Autorstwa samego Reinera Knizii, wydanej u nas jako Zamek, zamierzam się dziś przyjrzeć bliżej.

(więcej…)