Tag: #set collection
12 czerwca 2020

Włościanie

Należę do ludzi, którzy wolą wszystko zrobić sami. Lubię to nazywać wszechstronnością i samodzielnością, chociaż pewnie równie dobrze można by to nazwać przesadną potrzebą kontroli każdego aspektu.

(więcej…)

03 czerwca 2020

Krótka historia Włościan

Dawno, dawno temu… a może nie aż tak dawno? Założyciele stworzyli całkiem sprawnie działającą osadę. Osadnicy wykonujący prace z dziedzin rudy, drewna i siana trochę narzekali na swoich przełożonych, ale wszystko wynagradzały im warzywne czwartki i karnety na siłownię w plenerze. (więcej…)

20 marca 2020

7 Cudów Świata: Pojedynek solo

Przed wami wariant solo, do dwuosobowej wersji gry, która znakomicie działa zarówno na 3 jak i na 7 osób. Nadążacie?

(więcej…)

12 czerwca 2019

Pięć klanów: Dżiny Naqali

Gry planszowe zasadniczo nie kojarzą się z brakiem poprawności politycznej. Są promowane jako rodzinna i towarzyska rozrywka, nie ma w nich miejsca na odstępstwa od przyjętych norm społecznych. Jednak o ile my, gracze, widzimy głównie tę stronę medalu, to autorzy i wydawcy muszą się nad tą kwestią pochylać zwykle nieco bardziej. (więcej…)

20 lutego 2019

Teotihuacan – odpudełkowanie

Gdyby wysoki próg wejścia gry, określano na podstawie nazwy, to Teotihuacan byłby w czołówce. Jeśli ciekawi was, co kryje pudełko najbardziej oczekiwanej gry zeszłorocznych targów w Essen, oraz jak to jest stawiać klocki na samym środku planszy, to zapraszam do obejrzenia kolejnej animacji. Wrażenia z rozgrywki nadejdą w odpowiednim czasie. (więcej…)

17 stycznia 2019

Niezłe ziółka

Tak się składa, że mam w domu osobę, która zawodowo zajmuje się badaniem właściwości roślin. W związku z tym, w różnych miejscach natrafiam na zasuszone liście pokrzywy, skrzypu polnego, o mięcie nawet nie wspominając (bo miętę to i normalni ludzie potrafią sobie suszyć). Nauczyłem się też nowego zwrotu – potencjał antyoksydacyjny – nadal jednak nie byłem na tyle dociekliwy, by dowiedzieć się co on oznacza. (więcej…)