Najnowsze posty
15 stycznia 2022

Baron Voodoo solo

Są takie gry, o których istnieniu nie mamy pojęcia, ale gdy trafią na promocję, to nagle się okazuje, że bardzo ich potrzebujemy. Powody są różne. Zwykle jednak w takich przypadkach kupują nas tematem i wyglądem. No i oczywiście ceną.

(więcej…)
08 stycznia 2022

Niepożądani goście

Co mają ze sobą wspólnego klucz francuski, patelnia, płyn do chłodnic i trująca roślina? Zostawiają tłuste plamy. A Niepożądani goście mogli ich użyć w niecnym celu.

(więcej…)
20 grudnia 2021

Istanbul

Istanbul to gra Rüdigera Dorna, która w 2014 roku zdobyła nagrodę Kennerspiel des jahres. O zasadności umieszczenia jej w gronie nominowanych i tym samym uznania za grę zaawansowaną, nie będę dyskutował. Opowiem za to, jak grało mi się w jej wersję cyfrową.

(więcej…)
29 listopada 2021

Miasto w chmurach solo

Tak jak wspominałem w recenzji, wracam z paroma zdaniami na temat gry Miasto w chmurach solo. Jak zwykle dołączam także polską instrukcję.

(więcej…)
23 listopada 2021

Miasto w chmurach

Wiele było wizji miast przyszłości, ale zwykle łączyło je jedno – całe życie odbywało się wysoko nad ziemią, a poziom zero był kojarzony negatywnie. Nie zapominajmy też o latających samochodach. I chociaż tych ostatnich w grze Phila Walkera-Hardinga nie uświadczymy, to zbudujemy tu prawdziwe Miasto w chmurach.

(więcej…)
16 listopada 2021

Monster City

Określenie syzyfowa praca oznacza pracę bez końca, ciężką, bezcelową, niedającą żadnych efektów. Jego synonimami są beczka Danaid (o równie mitologicznym podłożu), walka z wiatrakami, orka na ugorze, zawracanie kijem Wisły, czy moja ulubiona robota głupiego. Dlaczego o tym wszystkim wspominam? Bo dzisiaj parę słów o grze Monster City.

(więcej…)
04 listopada 2021

Na skrzydłach

Są na świecie takie połączenia, które bardzo dobrze do siebie pasują. Kawa i ciastko, pies i patyk, grudzień i Last Christmas. Jest jeszcze połączenie idealne – czytanie ciekawostek przyrodniczych i Krystyna Czubówna. W tym przypadku w cyfrowej wersji gry Na skrzydłach.

(więcej…)
18 października 2021

Pocztówki z Paryża

Pisałem niedawno, że byłem w pewnym ładnym miejscu i jeśli ktoś z was nie mógł spać, bo ciągle myślał, o czym mowa, to już spieszę z wyjaśnieniami. Chodziło mi o Paryż :v I prawdopodobnie wcale bym o tym nie wspominał, bo nie jest to nic niezwykłego, ani tym bardziej jakoś mocno związanego z planszówkami, gdyby… No właśnie. W sumie to trochę związane jest.

(więcej…)
06 października 2021

Balada

Bard. Postać, która wiernie towarzyszy dzielnemu bohaterowi i opisuje jego przygody. Mam wrażenie, że mocno zyskała w popkulturze po netflixowym serialu o losach naszego eksportowego wiedźmina Geralta i jego kompana Jaskra. Kto nie nucił w myślach refrenu o groszu, niech pierwszy rzuci kostką K6. Nikt nie rzucił? Ok, bo dzisiaj i tak nam się nie przyda. Obstawiam, że czeską wersję tej piosenki (Tak dej groš zaklínači) mogli też podśpiewywać nasi południowi sąsiedzi, którzy stworzyli grę Balada.

(więcej…)
26 sierpnia 2021

Szarlatani z Pasikurowic solo

Relacja na linii ja i Szarlatani z Pasikurowic jest pełna sprzeczności. Wiele rzeczy w tej grze jest z góry skazanych na negatywne odczucia, a mimo to, zachwycam się nimi.

(więcej…)
1 2 3 8