Najnowsze posty
Smoki – alternatywny wariant dwuosobowy
Wpis ten rozpoczyna nowy, nieregularny cykl na blogu. Uznałem jednak, że nie będę dla niego tworzył osobnej kategorii, bo już istniejące Pierdoły są trochę zaniedbane, a w sumie to, co chcę w tym cyklu przekazać, nawet do nich pasuje.
(więcej…)Gejsze
Powszechnie wiadomo, że najmniejsze psy są najgroźniejsze, góry lodowej widzimy jedynie wierzchołek, a wyjście na jedno piwo zawsze kończy się nad ranem. I są też Gejsze, które w małym pudełku (które i tak mogłoby być mniejsze) i kilku kartach kryją tyle matematyki i decyzyjności, że dużo większe tytuły patrzą z podziwem.
(więcej…)Strażnicy kosmosu
W mojej podstawówce co roku odbywał się turniej gier komputerowych. Z dzisiejszej perspektywy, technologicznie była to prehistoria, a ogrywane tytuły były jeszcze bardziej archaiczne. Trenowałem wtedy w domu Mambę, grę o pajączku, który ogranicza przestrzeń wężowi, bo w poprzednich latach, to właśnie ta gra była głównym daniem turnieju. Jakież było moje zdziwienie, gdy siadając przed monitorem zobaczyłem to, co chce dzisiaj naśladować gra planszowa Strażnicy Kosmosu.
(więcej…)Samotna wyspa
Wszyscy znamy kogoś, kto zawsze musi zrobić coś inaczej. Narobi się w przy tym niesamowicie, a efekt będzie taki sam lub nawet gorszy, niż jakby zrobił to normalnie. Odnoszę wrażenie, że autor gry Samotna wyspa jest właśnie kimś takim.
(więcej…)Solar City
Temat miejskiej rozbudowy kojarzy mi się głównie z mocno opóźnionymi, a w ekstremalnych przypadkach nawet przerwanymi inwestycjami, bankrutującymi deweloperami i ciągłym mydleniem oczu przez osoby odpowiedzialne za całe zamieszanie. Ciekawe, że powyższe skojarzenia można bardzo łatwo przełożyć na proces wydawniczy Solar City. Gry, w której rozbudowujemy ekologiczne miasto przyszłości.
(więcej…)Urbanista
Ta dzielnica wiecznego szczęścia rozrasta się nadal/Z każdym dniem bogatsza o nowego sąsiada/Co świadomie, choć za namową chorych urbanistów/Wybudował sobie nieruchomość umysłu – powyższe wersy pewnego szczecińskiego barda przekornie towarzyszyły mi podczas rozgrywek w grę Urbanista.
(więcej…)Pionierzy
Circle the wagons to angielski idiom oznaczający konieczność zjednoczenia się w grupie w celu stawienia czoła jakiemuś niebezpieczeństwu. Wywodzi się on z czasów amerykańskich pionierów, którzy podczas obozowania ustawiali swoje wozy w okrąg, by wewnątrz chronić swoje kobiety i dzieci. Jest to też oryginalny tytuł gry Pionierzy i mocno nietypowe nawiązanie do tego, jak ta gra wygląda w trakcie rozgrywki.
(więcej…)Esy floresy
Daleki jestem od czepiania się tematów gier, które zupełnie nie współgrają z mechaniką. Wręcz przeciwnie, niektóre sprawiają, że w daną grę w ogóle zagram. Lub namówię do zagrania kogoś innego. Esy Floresy to doskonały przykład gry z takiego typu tematem.
(więcej…)Z kwiatka na kwiatek
Określenie kogoś, że skacze z kwiatka na kwiatek, nie jest zbyt pozytywną oceną. Ryzykowne więc jest nazwanie tym tytułem gry mimo wszystko rodzinnej. Chyba, że wydawnictwo Nasza Księgarnia ma misję, aby takim wyrażeniom nadawać nowy wydźwięk.
(więcej…)Wyprawa do El Dorado solo
Zdobycie tytułu Planszowej Gry Roku dla całej rodziny nie sprawia, że od tej pory trzeba w nią grać całą rodziną. Można samotnie wyruszyć do dżungli. Złote miasto co prawda jest już odnalezione, a nawet posiada swoje własne lądowisko dla helikopterów. Zobaczcie, co jeszcze kryje Wyprawa do El Dorado solo.
(więcej…)








